Aplikacje do słuchania audiobooków

Poniżej przedstawiam Wam moją subiektywną ocenę trzech aplikacji do słuchania audiobooków – Storytel, EmpikGO i Audioteka Plus.

smartphone ze słuchawkami leżący na blacie stołu

Czytam, a właściwie ostatnio słucham dużo książek – audiobooków, przynajmniej moim zdaniem. Jest to coś co mnie odstresowuje, pozwala oderwać się od rzeczywistości. Dlatego też cieszę się, że powstały aplikacje pozwalające na dostęp do ogromnej liczby książek w formacie audio w ramach abonamentu.

O słuchaniu książek przy małym człowieku wspominałam już w moim wpisie Mama czyta audiobooki. Jest to super pomysł na spędzenie wolnej chwili, na przykład podczas spaceru z wózkiem.

Przetestowałam trzy dostępne aplikacje do słuchania audiobookówStorytel, EmpikGo i Audioteka Plus. Pierwsze dwie są do siebie dość podobne, szczególnie pod względem formy odtwarzacza książek. Audioteka też ma podobny, ale różni się pod względem abonamentu.

Storytel

Oferuje bardzo szeroką bazę audiobooków i ebooków. Ma naprawdę pokaźną bibliotekę tytułów, zarówno polskich jak i zagranicznych. Dodatkowym atutem są produkcje własne Storytel w których udział biorą wybitni polscy aktorzy i lektorzy. Mam kilka zastrzeżeń co do samej aplikacji, a raczej do odtwarzacza, ale jest ona na bieżąco aktualizowana i poprawiana. Mi trochę brakuje opcji dodania autora do ulubionych oraz możliwości stworzenia kilku różnych „półek” np. osobno z książkami które chcę przeczytać i z książkami przeczytanymi osobno. Podoba mi się za to czytelny podział na kategorie oraz opcje polecanych książek. 

Abonament za aplikację możemy wybrać na co najmniej miesiąc i anulować w dowolnym momencie. Po upływie miesiąca opłata nie będzie pobrana za kolejny okres. Ja mam doliczaną opłatę do rachunku za telefon i taką opcję uważam za bardzo wygodną.

EmpikGo

Ta aplikacja również oferuje dostęp do szerokiej bazy audiobooków i ebooków. Moim zdaniem ma fajniejszy odtwarzacz niż Storytel, bardziej intuicyjny i lepiej działa. Podoba mi się również to, że mamy tu swoje listy, które tworzymy i nazywamy wg własnego uznania. To pozwala nam podzielić książki na kategorie np. do przeczytania prywatnie, do przeczytania do pracy itp. Baza książek jest bardzo szeroka, wyszukiwanie łatwe i czytelne.  Płatności dokonujemy podając numer karty kredytowej i to już podoba mi się mniej, ale to kwestia gustu.

Audioteka Plus

To moje największe rozczarowanie, ale trochę jestem sama sobie winna. Trzeba czytać co się kupuje. Okazuje się, że jej subskrypcja miesięczna uprawnia nas do przesłuchania tylko jednej książki. Ale tu biję się w piersi – na stronie jak wół jest to napisane wielkimi literami. Płacimy za to, że książka staje się nasza. Nie zniknie z naszego konta. Dla mnie nie ma to jednak znaczenia, bo raczej nie wracam do książek ponownie. Nie jestem typem zbieracza i wychodzę z założenia, że jest tyle ciekawych książek, których nie przeczytałam, że szkoda czytać jedną kilka razy (wyjątkiem są „Dzieci z Bullerbyn”).

Podobnie jak w przypadku EmpikGo, płatność pobierana jest z karty.

A więc co wybrać?

Każdy woli co innego. Ja osobiście korzystam zamiennie ze Storytel i EmpikGo. W zależności w której aplikacji znajduje się książka której akurat chcę posłuchać. Najczęściej jest to miesiąc na miesiąc. Do Audioteki już raczej nie wrócę, ale na pewno są osoby którym odpowiada taka forma.

Kasia

One Comment

  1. Polecam legimi. Co prawda stawiają bardziej na ebooki niż audiobooki, ale mają takie tytuły w audiobookach, których szukałem i nie było gdzie indziej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *